wnętrza filmowe

Dom w stylu hampton czyli Lepiej późno niż później

Lepiej późno niż później (Something’s Gotta Give) z 2003 roku to film z gatunku tych, które nigdy się nie nudzą. Choćby po wielokroć oglądane, wciąż zachwycają. A tu jest się czym zachwycać. Poza, oczywiście, genialnymi aktorskimi kreacjami Diane Keaton i Jacka Nicholsona, ogromne wrażenie robi dom głównej bohaterki. Dom przestronnie, jasno i pięknie urządzony. Dom w stylu hampton.

Styl hampton

Najprościej rzecz ujmując jest to połączenie luksusowego apartamentu ze swobodą letniego domku na plaży. Hampton bowiem swoją nazwę zawdzięcza miasteczkom East Hampton i South Hampton, tzw. the Hamptons, czyli kurortom położonym na atlantyckich plażach Long Island, gdzie odpoczywają zamożni nowojorczycy. Przyzwyczajeni do wysokich standardów w jakich żyli w mieście, nie chcieli z nich rezygnować będąc na wakacjach. A jednocześnie chcieli czuć się na wakacjach. Tak powstał styl łączący ekskluzywny nowojorski design z sielskim nadmorskim klimatem.

Mówi się, że swój sukces styl hampton zawdzięcza w dużej mierze właśnie filmowi Lepiej późno niż później, na punkcie którego świat wręcz oszalał. I nic dziwnego, wnętrza urządzone w stylu hampton są jasne, przestronne, czyste i sprawiają wrażenie wiecznego, letniego wypoczynku.

Dom głównej bohaterki jest dość pokaźną rezydencją, ze słonecznym gabinetem, przestronnym salonem i olbrzymią kuchnią. Wszystko utrzymane w bieli, beżach i błękitach, kojarzących się z letnim wypoczynkiem.

Kuchnia

Część kuchenną tworzy zestaw niezmiennie modnych, białych mebli z metalowymi okuciami i grafitowymi blatami. Prosto i elegancko.

Całość składa się z pojemnych szafek dolnych i dużo płytszych szafek górnych z fantazyjnie wyciętymi przedłużonymi bokami i przeszklonymi frontami. Dzięki przejrzystej górze ciężkie meble dolne nie wyglądają zbyt topornie. W skład kuchennych mebli wchodzą również: bufet pełniący rolę barku, usytuowany pomiędzy kuchnią a salonikiem i ogromna wyspa stojąca pośrodku pomieszczenia. Warto zwrócić uwagę na wspomniany bufet, przerobiony na kuchenny mebel, któremu, by pasował do całości, dosztukowano identyczne fronty szafek. To, że nie jest to mebel z „zestawu” widać szczególnie po blacie, który, choć dopasowany kolorystycznie, jest nieco grubszy i bardziej opływowy w kształcie, oraz po toczonych nóżkach, których pozostałe meble po prostu nie mają. 

Kuchnia jest pomieszczeniem, do którego wejść można z różnych stron- zarówno z oddzielnej jadalni, jak i z korytarza, a także z ogrodu. Dodatkowo, przytoczony wcześniej, barek również jest wyspą, dzięki czemu do kuchni wchodzi się z obu jego stron.

Powyżej, po prawej, widoczne bardzo fajne rozwiązanie, którego próżno szukać w naszych polskich domach, a które jest tak typowe dla amerykańskich domów- siedzisko pod oknem. Jest to zwykle część zabudowy wyłożona materacem i poduszkami.

Poniżej, kuchnia z różnych stron.

Inne ujęcie pokazujące tę wspaniałą zabudowę.

Ciekawy rozkład domu pozwala przemieszczać się z pomieszczenia do pomieszczenia, bo wiele z nich jest przechodnich. I tak, poniżej bohaterowie stoją w jednym z korytarzy prowadzących do kuchni. Na zdjęciach poniżej i powyżej widoczne są podwójne drzwi prowadzące do…

… jadalni. Jest to dość nietypowe rozwiązanie, gdzie jadalnia jest osobnym pomieszczeniem, zaś kuchnia jest połączona z salonikiem. Ale…

… w tle widoczne jest kolejne pomieszczenie, a w nim kominek z dość charakterystycznym obrazem powyżej- to wspominany już kilkakrotnie salonik.

Pełne ujęcie jadalni z widokiem na wyjście na korytarz oraz…

na przeciwległą ścianę, z przepięknym widokiem na taras.

Sypialnia w stylu hampton

To jedno z tych pomieszczeń z efektem wow. Tu całą robotę robią okna. Ogromne połacie sięgające sufitu, zajmujące znakomitą większość ścian, dominują w tym pomieszczeniu.

Owa sypialnia, poza oczywistą funkcją spania, spełnia też rolę biura głównej bohaterki. Centralnym puntem wnętrza jest wykusz, w którym ustawiono potężnych rozmiarów biurko. Biurko, choć spore, mieszczące masę dokumentów, książek i innych niezbędnych pisarzowi akcesoriów, jest meblem lekkim usadowionym na toczonych nogach. Dzięki temu nie ma się wrażenia toporności, tak typowej dla dużych okazałych biurek, pełnych szufladek, przegródek i szafek. Lekkość tego stołu/biurka dodatkowo podkręca nowoczesne obrotowe krzesło z lakierowanego na biało tworzywa.

Jednym ze sposobów na uzyskanie wrażenia przestrzeni i lekkości są regały wbudowane w ściany. Kolorystycznie współgrające ze sobą pozostają niezauważalnym tłem dla książek i ozdobnych bibelotów. 

W tej sypialni łóżko jest właściwie jednym z mało istotnych elementów wystroju. Mamy tu bowiem kilka innych punktów wypoczynku, jak chociażby leżanka z okrągłym stolikiem, czy kolejny fotel z podnóżkiem.

Fajnym rozwiązaniem, oddzielającym dodatkowo to wnętrze od pozostałej części domu, jest mały korytarzyk, prowadzący z głównego salonu.

Salon w stylu hampton

I wreszcie salon, będący kwintesencją stylu hampton. Chyba nic tak nie obrazuje nadmorskiego klimatu jak tekstylia w błękitne pasy. Tu bardzo wyrazistym, marynistycznym akcentem jest dywan rozłożony pod całością części wypoczynkowej. Do niego dopasowane zostały błękitne poszewki w pasy. Świetnym pomysłem na przełamanie monotonii jest zastosowanie trzech różnych rodzajów poszewek na poduszki, które choć pozornie zupełnie różne, uzupełniają się wzajemnie. Mamy tu więc, wspomnianą już, błękitną w pasy, współgrającą z dywanem oraz błękitno- beżową we wzory, stanowiącą kontrast dla pasów, ale jednocześnie kolorystycznie dopasowaną do błękitnej. I w końcu mamy też biało- beżową we wzory, która bielą współgra z barwą kanap, zaś beżowym wzorem pasuje do wspomnianej wyżej błękitno- beżowej poszewki.

W salonie, tak jak w sypialni, główne skrzypce grają okna. Trudno nie zwrócić na nie uwagi.

Duża ilość okien, a przede wszystkim ich rozmiary dają poczucie jeszcze większej przestrzeni. Bo trzeba zauważyć, że wnętrza tego domu są i tak imponujących rozmiarów, jak na „domek” na plaży. Mnóstwo przeszklonych drzwi tarasowych, zwykle otwartych, wpuszczających do wnętrz powiew nadmorskiej bryzy. Okna, same w sobie dość efektowne, dodatkowo udekorowane długimi, gładkimi, jednolitymi zasłonami. Jasne, lekkie zasłony dają przyjemne wrażenie zwiewności, delikatności, takiej letniej atmosfery.

Stonowane barwy, lekkie klasyczne meble, doskonałej jakości tkaniny, nie narzucające się elementy dekoracyjne z najwyższej półki i kropla marynistycznego detalu- oto styl hampton.

Jak urządzić się w stylu hampton?

Gronlid fotel Inseros- 910 zł, Sofa 2-osobowa rozkładana Evertsberg– 1999 zł, Pufa tapicerowana Monedera- 530 zł, Kremowa zasłona Viva- 37 zł/szt, Lampa stołowa Connor- 350 zł, Dywan Fabula Living Nigella błękitny/szary – 1590 zł, Stolik pomocniczy czarny Monroe – 119 zł, Konsola Cesena – 860 zł, Poduszka Melissa natural- 150 zł, Dwustronna Poduszka Hamptons Canvas Blue- 99 zł, Dwustronna Poduszka Stripes- 99 zł, Zegar stojący Belldeco Luna- 1899 zł

*wszystkie zdjęcia są kadrami z filmu „Lepiej późno niż później” dostępnego na platformie cda.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

%d bloggers like this: